Podstawowe Informacje

Co: Zagłębiowski Konwent Postapokaliptyczny
Gdzie: Będzin, niedaleko Sosnowca/Katowic
Kiedy: 22 - 28 lipca 2019

 

Jeżeli trafiłeś tutaj po raz pierwszy, to zapewne się zastanawiasz o co w ogóle chodzi z tymi Ziemiami Jałowymi... formalnie, to po prostu tygodniowe spotkanie fanów fantastyki postapokaliptycznej. Brzmi strasznie? Tak... strasznie nudnie! Ugryźmy więc temat z nieco innej strony!

Zapewne nieraz oglądałeś klimatyczny postapokaliptyczny film, przemierzałeś zdewastowany świat w jakiejś grze czy też przeżywałeś przygody w ruinach Nowego Jorku razem z bohaterami jakiejś książki. Zakładam, że chłonąłeś ten dekadencki świat jak pustynia wodę, aż w pewnym momencie pomyślałeś – też bym tak chciał. My też byliśmy na twoim miejscu i postanowiliśmy stworzyć takie miejsce. Jeśli jesteś fanem Fallouta, Mad Maxa czy Mrocznej Wieży i chcesz poczuć postapo na własnej dupie, to właśnie znalazłeś odpowiednie miejsce.

Ziemie Jałowe, czyli Zagłębiowski Konwent Postapokaliptyczny, to tygodniowa impreza utrzymana w konwencji postapokaliptycznego westernu z dodanymi elementami cyberpunka. Podzielona jest ona na dwie części.

 

Gra Terenowa

 

Gra Terenowa, to taki kilkudniowy LARP w terenie. LARP, to takie RPG na żywo. A RPG, to... takie nerdy co rzucają kośćmi i grają elfami i krasnoludami. Oczywiście są inne systemy (Neuroshima, Cyberpunk) i wtedy grają mutantami czy bandytami, ale widzę, że nic ci to nie mówi, więc po prostu opowiem jak Gra Terenowa wygląda u nas w praktyce.

Akcja dzieje się w miasteczku ZGORZEL zarządzanym przez Sztuczną Inteligencję – dawny system zarządzania kopalnią, który z upływem lat uzyskał samoświadomość. Kassadauk, bo tak każę się zwać ów byt, stara się utrzymać populację przy życiu, gdyż są mu potrzebni oni do utrzymania infrastruktury zasilającej... przynajmniej taka jest oficjalna wersja. W miasteczku działa kasyno „Szulernia”, Saloon „19”, kino „Urwany Film”, lecznica i laboratorium oraz cmentarz. Innymi słowy – „normalne” miasteczko. A do tego są pustkowia (dawny teren pokopalniany) rojące się od najróżniejszych stworów i mutantów.

W praktyce wygląda to tak, że wybierasz kim chcesz grać, przygotowujesz strój i rekwizyty, przyjeżdżasz i wcielasz się w swoją postać. To takie proste, mam nadzieję, że pomogłem. Nie? W takim razie po kolei...
Zakładam minimalną znajomość klimatów postapo (każdy oglądał jakiś film), więc najpierw wymyślasz sobie postać pasującą do settingu. Jak już wiesz Ziemie Jałowe, to klimat postapokaliptycznego westernu, a więc od Mad Maxa po filmy Sergio Leone. Możesz organizować karawany, łapać mutanty, ochraniać karawany, pracować w kasynie, napadać na karawany, poszukiwać złota i co tylko sobie wymyślisz. Jak już masz pomysł na postać, to przygotowujesz odpowiedni strój – inaczej będzie wyglądał szanowany dyplomata, a inaczej wojownik pustkowi. I jak już masz tę postać, to trafiasz tak jakby w środek filmu – przeżywasz różne przygody, a gra jest tak jakby symulacją życia po zagładzie nuklearnej, a zarazem improwizowanym teatrem. Także przede wszystkim należy się dobrze bawić i nie psuć zabawy innym graczom. Nigdy nie wiesz co się stanie za chwilę, czy ktoś cię zaatakuje, czy zjawi się jakaś karawana w miasteczku czy też napotkasz jakiegoś zaguionego wędrowce. Zresztą organizatorzy też nie wiedzą – niektóre wątki fabularne mają przygotowanych kilka zakończeń, a czasami i tak gracze wymyślają coś co potrafi nas zaskoczyć!

Część Programowa

Tutaj sytuacja jest o wiele prostsza, po LARPie czas na luźniejszą część. Wygląda to tak, że nie musicie się już obawiać o swoje życie, nie musicie przemierzać pustkowi w poszukiwaniu wody i złota i w zasadzie nic nie musicie. Możecie zrelaksować się w sali kinowej i oglądać postapokaliptyczne produkcje, wygrzewać się z piwkiem w słońcu słuchając Roberta Szmidta, pograć w pokerka i planszówki w kasynie, wziąć udział w konkursie strzeleckim lub wstąpić na arenę by pooglądać walki gladiatorów – może nawet weźmiecie w nich udział? A wieczorem możecie udać się na koncert... lub srogie party, którego lepiej nie pamiętać. A wszystko polane ostrym postapokaliptyczno-westernowo-cyberpunkowym sosem!

 

Oczywiście zapraszamy na całość, jednakże weź pod uwagę, że na Grze Terenowej wymagamy od Ciebie minimalnego zaangażowania (strój dopasowany do konwencji oraz klimatyczne odgrywanie postaci podczas gry), aby nie psuć zabawy innym graczom!

 

Warunki panujące na zlocie:

  • Impreza odbywa się w opuszczonym budynku. Sleeproomy są w komforcie postapo, więc brudne i zagrzybiałe, ale woda raczej nie kapie na głowę... raczej.
  • Nie ma wydzielonego pola namiotowego - proszę nie brać namiotu, chyba, że wasza frakcja rozbija się w terenie.
  • Jako że nie jest to absolutna dziura w Anus Mundi, to w okolicy jest też sklep wielobranżowy, a kilometr dalej znajdziesz nawet biedronkę. Co to oznacza? Otóż oznacza to, że nie musisz targać ze sobą zapasu jedzenia, picia i alkoholu.
  • W kopalni działa Saloon "19" z żarciem z grilla i innymi specjałami, także zawsze możesz przekąsić coś ciepłego i czymś smacznym popić.
  • Do dyspozycji uczestników przeznaczone są przenośne toalety, bieżąca woda oraz rozpadający się prysznic.

Spakuj do plecaka: 

  • buty na grubej podeszwie - chyba, że lubisz gwoździe w stopach
  • dowód osobisty
  • śpiwór i karimatę
  • latarkę
  • krem do opalania
  • strój przeciwdeszczowy
  • nakrycie głowy
  • coś na komary
  • nóż się zawsze przyda
  • taśmę klejącą - zaufaj mi, jeszcze podziękujesz.
  • apteczkę mamy, ale jakieś podstawowe rzeczy dobrze zabrać
  • własny kubek, najlepiej spory i metalowy plus jakąś łyżkę. Ten kubek to podpisz, najlepiej w kilku miejscach

Jeżeli bierzesz udział w LARPie zabierz także:

  • ochronę oczu - okulary/gogle do ASG
  • strój w stylistyce postapo-western
  • replikę ASG (opcjonalnie)
  • broń otulinową/bezpieczną
  • klimatyczne gadżety oraz rekwizyty