Podróżni w drodzę do Wieży

Tymczasem, w Świecie Pośrednim grupa podróżnych idzie w stronę Mrocznej Wieży.

Weterani Korpusu Ekspedycyjnego nie zagrzali miejsca w Zgorzel. Tylko jeden z nich, najwierniejszy burmistrzowi, pozostał w mieście. Reszta wędruje dalej. Odnaleźli drogę Promienia i poszli nią w stronę Wieży. Ka jednak zesłało im niespodziewanych towarzyszy. Moment po tym kiedy weterani (Noah, Andrew, Szpila i Ilja) przechodzili przez drzwi, przeznaczenie skierowało tam kilku innych mieszkańców miasta. Spośród nich, wyznawcy Mela Gibsona (Eunice, Dean i Luther) oraz lokalny pucybut Piżmak również weszli na tą samą ścieżkę. W ostatniej chwili przed jej zamknięciem. Teraz od Zgorzel dzielą ich tysiące mil.